Photo Rating Website
Strona startowa Ball Rush bay.com Bajka Auta Bajor RS
Bajki Andersena

aaaawaszkaaaaa

Temat: Będzie jak w szwajcarskim zegarku - Teatrzyk Absurdalny
[quote="Luśka"]Nakukała prosto w ucho. Jeszcze ciemno, zegar głucho
takt wybija, skrzeczy noc, uniósł w gniewie frędzle koc.
Przykrył zegar Dzięcioł stary. Kos się wziął za czary mary,
stroi miny, dłubie w trybach, więc pokukam jeszcze chyba?
Kos się śmieje, ani chybi się udało ruszyć tryby,
ptak jak żywy! Nielot kiwi?!


Luśko powinnaś pisać bajki i zostać tak sławną jak Andersen .
Najbardziej podoba mi się zacytowany fragment .

Podziwiam bo sam bym tak nie potrafił .

Z uszanowaniem L.G.
Źródło: ged.kylos.pl/miedzywersami/viewtopic.php?t=14258



Temat: Bo w książkach ludzie mogą być szczęśliwi.
Zamyśliłam się nad książkami pamiętanymi z dzieciństwa i lat bardzo młodzieńczych... W tych, które ja czytałam większość bohaterów akurat zbyt szczęśliwa nie była. Zaczynając od sztandarowego Andersena, bajek Wilde'a, utworów Mickiewicza, na baśniach braci Grimm kończąc, to w co drugim opowiadaniu, baśni, bajce czy legendzie bohaterowie byli topieni, mordowani przez krewnych, zabijali się sami albo skazywani byli na wieloletnie męczarnie.
Pełne tego są mity, podania z czterech stron świata i ogromny kęs literatury zarówno współczesnej, jak i tej zakurzonej, chociażby więc z tego tylko powodu tytuł "Bo w książkach ludzie mogą być szczęśliwi" raczej mnie rozśmieszył niż ukazał dramat życia bohatera miniaturki. Cierpienie to zresztą wydało mi się bardziej wydumane niż rzeczywiste, ale ponoć nastolatki tak to przeżywają. Niemniej samo ukazanie rozważań Severusa(?) zgrabne, ładnie przeszłaś od samotności do nienawiści, po drodze zgubiłaś jednak kilka przecinków, literek, a także potknęłaś się o "złych wrogów" bądź "nieprzyjaciół", już nie pamiętam. Czy istnieją dobrzy wrogowie? To trzeba poprawić.
Źródło: hpforum.ok1.pl/viewtopic.php?t=1417


Temat: Książki z dzieciństwa
Jakos tak w trakcie przedszkola zaczalem gapic sie na te wszystkie literki i straszliwie meczyc biednych rodzicow zeby tlumaczyli mi co one znacza, az w koncu w zerowce, ni z tego ni z owego okazalo sie nagle ze Esco umie juz czytac (z predkoscia 1 strona na godzine) i pisac (ortografia mode: off).
Pierwsza ksiazka jaka wowczas przeczytalem to byl "Balbaryk i skrzydlate psy" Artura Daniela Liskowackiego. Ot takie fantasy dla bachorow. Przeczytalem ja ze 2 razy w sumie i zabralem sie za "Bajki 1001 nocy" i za Andersena.
Potem zaczela sie podstawowka, jakies tam lektury, z czego faktycznie "Dzieci z Bullerbyn" nie byly takie najgorsze. W tamtym czasie pochlanialem juz ksiazki Wernica oraz sprobowalem czytac Szklarskiego, ale jakos mi nie podszedl zbytnio. Zaczalem tez czytac horrory Grahama Mastertona, dzieki czemu rodzice mieli z glowy problem uswiadamiania o motylkach i tych sprawach. Az w koncu gdzies tak w 6 klasie chyba dorwalem "Hobbita" Tolkiena oraz "Hamleta" Szekspira i zaczalem od tamtej pory czytac na opor tych dwoch panow.

Przec cale dziecinstwo oprocz ksiazek czytalem komiksy, i to glownie im zawdzieczam ze tak szybko opanowalem sztuke czytania i pisania, dla tego mysle ze warto tutaj wspomniec takie hity jak "Kajko i Kokosz" czy tez "Tytus, Romek i A'tomek"
Źródło: erpg.pl/forum/viewtopic.php?t=2529


Temat: Backstage #6
Ta, Dragon, ooooooo, BOJE SIĘ!!! (żart). "Władcy płomieni" już dawno nie istnieją więc jak ci mają pomóc wielki wysłanniku....... HAHAHA. Wiedz że opowiadając nam bajki o smokach nie wygrasz walki, jeżeli chcesz się wywyższać to zrób to po wygranej w ringu! Dragon to jak już powiedział Vizard to naprawdę imię dla boga dzieci neo. I zauważyłem że z PCW robi się(niestety) księga Baśni Andersena, jeden smok, dwóch następnych kocha się z szatanem. Nie pokażecie mi siły waszych wyznawców bo oni albo nie istnieją albo wy macie jakieś choroby żeby ich zobaczyć. Proszę, odejdźcie z PCW my nie chcemy słyszeć bajek.
Źródło: pcw.jun.pl/viewtopic.php?t=115


Temat: Champions League 07/08

Milan wczoraj znów pokazał klase, zagrali wręcz koncertowy mecz w którym kolejny raz udowodnili że gadanie o tym że skład Rossonierich jest za stary, można schować między bajki Andersena.
Bardzo lubię Milan i kibicuję im w tym dwumeczu, ale nie zgodzę się, że Milan zagrał koncertowo. Bo od obrońcy tytułu wymaga się chyba czegoś więcej niż tylko dwóch czy trzech dobrych akcji w całym meczu (nawet wyjazdowym) i nieustannego murowania bramki. Można pochwalić za ten mecz formacje obronną, ale już graczy ofensywnych chwalić nie ma za co.


Źródło: mediaplan.ovh.net/~fcbxmxwu/forum/viewtopic.php?t=3084


Temat: Bajki rozdzierająco smutne ...

Dla mnie najbardziej smutne były czytane w dzieciństwie baśnie braci Grimm, do dzisiaj pamiętam bajkę pt "Bezręka dziewczyna". Jakim cudem tego typy teksty były polecane dzieciom???

Tej bajki nie znam i chyba dobrze. Ale wspominam z dzieciństwa bajki braci Grimm całkiem dobrze. W przeciwieństwie do Andersena - te były nieraz bardzo okrutne. Pamiętam jedną "Czerwone trzewiczki". To było o dziewczynie która miała tytułowe czerwone trzewiczki których nie mogła zdjąć i musiała w nich bez przerwy tańczyć. W końcu poszła do kata by jej nogi obciął razem z trzewiczkami. Kat to zrobił a następnie wystrugał jej kule i nogi drewniane.
To ma być bajka dla dzieci? Ciężko ją w dzieciństwie odchorowałem.
Źródło: starzaki.eu.org/~disney/forum/viewtopic.php?t=4775


Temat: Baśnie, bajki, opowiadania....
Pamiętam, że nigdy nie lubiłam baśni pisanych specjalnie dla dzieci - "Sierotki Marysi", Andersena, braci Grimm - zwłaszcza Andersen zawsze mnie odrzucał na sporą odległość...
Podobnie wszelkie opowieści o zwykłych wydarzeniach, te pisane z przeświadczeniem, że dzieci lubią słuchaćbaśni o tym, co znają, z czym mogą się utożsamiać, potwornie mnie nudziły. Nie lubiłam też przesłodzonych moralitetów. Pasjami za to wchłaniałam podania ludowe, mity i wszelkie inne "bajki dla dorosłych".
Uwielbiałam także bajki opowiadane przez mojego tatę. Były zupełnie szalone, z innego wymiaru, wszystko mogło się zdarzyć. Przypominały w tym "Alicję w krainie czarów" - ta magiczna baśń została napisana przez matematyka, a mój ojciec także jest matematykiem - może jest więc właściwością ich oderwanych od rzeczywistości umysłów, że potrafią opowiadać genialne bajki?
Źródło: forum.historicus.pl/viewtopic.php?t=2192


Temat: Kobieta w lustrze (La Mujer en el Espejo), TV PULS
to ja b ym napisała , że brzydula jest klonem wszystkich seriali , telenoweli , bajek , filmów itp. takiej jednej bardzo zapomnianej bajeczki o brzydkim kaczatku i nowatorska nie była w żadym calu, "Brzydkie Kaczątko" H.CH. Andersena uważane jest za baśń o zabarwieniu autobiograficznym więc tak czy siak Andersen był pierwszy a po nim mnóstow naśladowców az do Brzyduli ( którą też lubiłam)
Źródło: seriale.vis.pl/forum/forum/viewtopic.php?t=15372


Temat: Lipcówki w marcu II (pierwszy dzień wiosny!)
1.Taki spadek (!!?) 2.Czytajmy bajki maluszkom :)
  No nie, dziewczyny, żebyśmy spadły na 3 stronę !! Dlatego postanowiłam coś wpisać :)
Ja wiem, że pogoda daremna, mało wiosenna i nie nastraja optymistycznie, ale za nie długo pewnie się poprawi :):)
U nas wszystko w porządku, Staś daje o sobie znać małymi kopniaczkami, jakie to super - patrzeć na brzuszek i widzieć jak się rusza i faluje, uwielbiam to uczucie :)
Właśnie dokonałam zakupu baśni Andersena i będę czytała dzidziusiowi na głos - podobno od 6 miesiąca jest to wskazane. A co Wy - mamuśki o tym myślicie ???

Pozdrawiam
Aga i Lipcowy Staś




Źródło: forum.dziecko-info.com/showthread.php?t=121925


Temat: Fajny film dzisiaj zobaczę (momenty będą)
W moim dzieciństwie ( przedpodstawkówkowym) to sie bajek nie oglądalo. Nie było TV ( piekne czasy, ludzie rozmawiali ze sobą), kino było objazdowe. Najwyżej rodzic przeczytał basnie Andersena. Później pojawiły się kreskówki Disney'a.
Pies Pluto, Myszka Miki i Kaczor Donald. MBSZ do dziś niewiele kreskówek może sie z nimi równać.
I filmy pełnometrażowe "Bambi" "Królewna i siedmiu krasnoludków"
Bardzo mnie jeszcze bawił czeski Krecik.
Do dzis jednak za najlepsza bajkę, a właściwie moralitet uważam "Małego Księcia". Niestey wersja kinowa miała koszmarny dubbing. Głos Róży kojarzył mi sie z głosem pani cokolwiek doświadczonej.

Z filmów klimatycznych to polecam "Bazę ludzi umarłych".
Ten obraz ma nastrój dokładnie taki jak jego tytuł. Niewiele powstało tego w Polsce. Jeżeli ktoś zna piosenkę Kazika "Inżynierowie z Petrobudowy" to wie o co chodzi.
Czasami nadają go na Kino Polska. Starsi znają z doświadczenia, a młodzi mogą zobaczyć jak wyglądał PRL.
Taki sam dokument jak filmy Barei tylko mało śmieszny i nie ma Happy endu.
Pozdr.
Źródło: mobile.olympusclub.pl/showthread.php?t=13928


Temat: Książeczek i bajek na DVD/CD dla dzieci
Dot.: Książeczek i bajek na DVD/CD dla dzieci
  Witam :) na CD mam Calineczkę, parę płyt z serii Bakusiowe przygody, reszty jeszcze poszukam :), a także Akademię Pana Kleksa, "Piłka i inne historyjki" Doroty Gellner, książkę Król Maciuś I, a także parę książek o zwierzętach (w tym świetną, ilustrowaną z Disney'a :))

możemy się dogadać (nawet kilka książek) za:
2. Dżinsowy, zapisany z przodu na guziczki. W biuście 38cmx2, długość od pachy 32 cm

:) napisz, jeśli będziesz chętna :)

EDIT! mam także baśnie Andersena - "używane" :), ale wszystkie. ponad 400 stron :) a także książkę "Zaczarowana fujarka" z mnóstwem innych bajeczek, takich umoralniających, do dziś lubię czasem do niej zerknąć :)

bardzo zależy mi na tym gorseciku, mogę nawet zrobić zdjęcia książeczek i wysłać ich parę :)
Źródło: wizaz.pl/forum/showthread.php?t=348503


Temat: Aneta Zając
Wielką niespodzianką dla pacjentów oddziału dziecięcego w oławskim szpitalu była wizyta bohaterów polsatowskiego serialu, pt. „Pierwsza miłość”. Aneta Zając - filmowa Maria Radosz i Mikołaj Krawczyk - gra w serialu Pawła Krzyżanowskiego.
Gwiazdy czytały dzieciom
Akcja „Czytaj dzieciom 20 minut dziennie. Codziennie” prowadzona jest w szpitalu od trzech lat. Aktorzy przyjechali na zaproszenie Renaty Węgrzyn-Marcinkiewicz, nauczycielki w szpitalnej szkole. - Wpadłam na taki pomysł, bo oglądam ten serial i wywarł on na mnie pozytywne wrażenie. Aktorzy wykreowali ciepłe postacie pełne życia. Pomyślałam, że takie zajęcia mogą być doskonałym urozmaiceniem rzeczywistości.
Pojawienie się Anety Zając i Mikołaja Krawczyka na szpitalnych korytarzach wywołało zaciekawienie nie tylko pacjentów, ale także personelu szpitala. Aktorzy przyznają, że coraz więcej ludzi utożsamia ich z postaciami, które wykreowali w „Pierwszej miłości”. Serialowa para mówi, że przyjęli zaproszenie z oławskiego szpitala, bo warto pomagać innym. - Cudowna rzecz zrobić coś dla kogoś, a jeszcze bardziej cieszy, jeżeli można coś zrobić dla dzieci - mówią Aneta i Mikołaj. Aktorski duet przyznał że ma lekką tremę, tym bardziej, że dzieci to najbardziej wymagająca publiczność. Przez 20 minut czytali bajkę Andersena pt. „Pasterka i kominiarczyk”. Aktorzy chętnie odpowiadali na pytania dzieci. Największym marzeniem Anety Zając, to być szczęśliwą i w miarę możliwości pomagać osobom, które tego potrzebują. Jest strasznym śpiochem, czasami potrafi spać do 12.00, lubi także chodzić do kina i na spacery. Mikołaj Krawczyk czuł, że zostanie aktorem. Jego matka i ojciec też są aktorami, więc wybór był oczywisty.
Po wysłuchaniu bajki, dzieci podziękowały aktorom, wręczyły kwiaty i pamiątkowy list. Aneta i Mikołaj także mieli niespodzianki. Każdy z małych pacjentów dostał pluszowego misia, a Renata Węgrzyn-Marcinkiewicz otrzymała ręcznie zrobionego przez aktorską parę aniołka z ich podpisami. Na koniec ustawiła się długo kolejka nie tylko dzieci, ale także personelu medycznego - po zdjęcie z autografem serialowej pary. Wizyta gości pozostawiła miłe wrażenia w dziecięcym oddziale.
Źródło: seriale.vis.pl/forum/forum/viewtopic.php?t=12591



waszka

Designed By Royalty-Free.Org